Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Zboże (ziarna, kłosy, snopki)

Przez długie wieki zboża stanowiły podstawowe źródło pożywienia człowieka, toteż właśnie ich cechy lub cykl życia chętnie przywoływano dla zilustrowania różnych, zazwyczaj pozytywnych wartości.

Pełne spichrze świadczyły więc o urodzaju, zamożności, dostatku pokarmu zapewniającego życie (także w sensie mistycznym), będąc synonimami największego szczęścia. Liczne ziarna odczytywano jako znak płodności Matki Ziemi i jej dobroczynny dar, stąd kłosy zbóż były atrybutem bóstw urodzaju (np. Demeter) i do dziś odgrywają ważną rolę w ceremoniach zaślubin.

Wreszcie, z naszego cmentarnego punktu widzenia, rzecz najważniejsza: ziarno wrzucone do ziemi kiełkuje, wydaje nasiona i obumiera, a jego plon znów składany jest do ziemi i proces się powtarza. Nietrudno dostrzec tu odzwierciedlenie odwiecznych cyklów natury, w których bierze udział także człowiek, stąd ponoć już u starożytnych Egipcjan na znak wiary w zmartwychwstanie sypano ziarna zboża do grobów i być może właśnie dlatego na niektórych antycznych monetach ukazywano Prozepinę w wieńcu z kłosów.

W tekstach biblijnych symbolika zboża nie odbiegała od przedstawionej powyżej, zazwyczaj jednak przywoływano ją dla zilustrowania Boskiej łaski i błogosławieństwa, czego widomym znakiem były m.in. pełne spichrze.

Szczególne znaczenie zyskała natomiast w Nowym Testamencie. Sam Jezus często odwoływał się do symboliki zbóż, porównując do nich ludzi słuchających Słowa Bożego (Kościół) i dostępujących (bądź nie) Zbawienia (por. zwłaszcza przypowieść o siewcy Mt 13, 3-8 i o chwaście Mt 15, 18-30). Jego uczniowie również przypominali wiernym cykl wzrastania i wydawania plonów dla zilustrowania idei zmartwychwstania do życia wiecznego (por. 1 Kor, 15, 35-38, 42-44). Wreszcie, podobnie jak wino, wyrabiany ze zbóż chleb, stał się symbolem Eucharystii, czyli zbawienia.

Na antycznych pomnikach nagrobnych kłosy zboża pojawiały się m.in. jako element girlandów, choć prawdę napisawszy zazwyczaj ginęły wśród innych, bardziej "symbolicznych" roślin. W starożytnym Rzymie, na sarkofagach, dość często umieszczano natomiast sceny żniw, będące alegorią lata, a więc pory urodzaju zapewniającego dobrobyt i... no właśnie: życie i szczęście, odnoszone w tym kontekście do pośmiertnych losów jednostki.

Przedstawienia kłosów zdobiły też wczesnochrześcijańskie katakumby Św. Kaliksta czy żydowskie Monteverde w Rzymie, lecz w ciągu następnych stuleci motyw ten niemal zanikł.

Sporadycznie, od ok. XVI-XVIII w. kłosy można dostrzec wśród roślinnych ornamentów (girlandy itp.), kierujących myśli widza ku wyobrażeniom Raju, przeznaczonego dla słuchających Słowa Bożego.

Wtedy też na pomnikach cmentarnych pojawiło się ciekawe zestawienie zbóż z czaszką, inspirowane zapewne ówczesną emblematyką. Prawdę napisawszy czasem trudno rozpoznać, czy rzeźbiarz przedstawił kłosy zboża czy zwykłą trawę. W tym pierwszym wypadku oba symbole mogły być alegorią zwycięstwa Słowa Bożego nad śmiercią. O ile jednak zboże miało wymowę raczej jednoznaczną, o tyle źdźbło trawy ilustrowało wartości nieco sprzeczne, będąc jednocześnie znakiem vanitas, obrazującym kruchość życia oraz symbolem niezłomności (trawa ugina się na wietrze, ale nie łamie). Motyw kłosów (m.in. w połączeniu z czaszką) występował niemal aż do połowy XIX w., głównie na nagrobkach neoklasycystycznych.

© Sowa
10.09.2012

Zobacz też: winorośl, winne grona (winogrona)

PRZYKŁADY


Do góry