Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Wąż oplatający amforę lub urnę zob. wąż oplatający laskę lub kielich

Oba te przedstawienia swój początek (a przynajmniej wywodzą swoją popularność) ze starożytnej Grecji.

Przede wszytkim związane są z parą greckich bóstw szeroko pojętej medycyny tj. Asklepiosa, reprezentującego umiejętność leczenia chorób (wąż wokół laski), oraz Hygieii, uosabiającej - jakbyśmy dziś powiedziały - profilaktykę zdrowotną (wąż pijący z kielicha lub czary). Co najmniej od końca XVIII w. atrybut Hygieii pełni funkcję godła farmaceutów.

W obu wypadkach wąż postrzegany jest jako symbol dwóch przeciwstawnych sił, z którymi stykają się medycy i aptekarze. Z jednej strony życia i odnowy (zrzucanie skóry), a z drugiej śmierci (trucizna), będącej następstwem nieumiejętnego stosowania leków lub zabiegów leczniczych.

Jakkolwiek na starogreckich nagrobkach znajdziemy wiele wizerunków węży oplatających kantaros lub skyfos, bynajmniej nie upamiętniają one lekarzy. W tym kontekście wąż jest po prostu personifikacją duszy zmarłego (zob. wąż), spożywającej należną jej ofiarę, bowiem oba naczynia służyły do picia przede wszytkim wina używanego także podczas libacji ku czci przodków.

Ponownie w scenerii cmentarnej atrybuty Asklepiosa i Hygieii pojawiły się dopiero w epoce nowożytnej (koniec XVIII w.) właśnie na grobach medyków i farmaceutów, z czasem stając się obowiązkowym symbolem tych grup zawodowych, popularnym nawet w naszych czasach. Ciekawe są zwłaszcza przykłady ukazania laski Asklepiosa z dbałością o oddanie sęków, co miało przypominać, iż medycyna należy do wyjątkowo trudnych nauk (por. personifikacja Medycyny w Ikonologiii Cesare Ripy).

Fascynacji współczesnych Winckelmannowi zawdzięczamy natomiast wprowadzenie na chrześcijańskie nekropolie motywu węży oplecionych wokół antycznych naczyń, a właściwie licznych "wariacji" na ten temat. Twórcy nagrobków najczęściej odtwarzali bowiem amfory, przypominające je dzbany i urny, chociaż na pomnikach antycznych nie towarzyszyły im węże. Prawdopodobnie te wyjątkowo "luźne cytaty" z sztuki starożytnej miały nawiązywać do wspomnianych wyżej personifikacji duchów przodków lub (w przypadku popielnic) wyrażać wiarę w nieśmiertelność duszy i odrodzenie do życia wiecznego.

© Sowa
10.09.2012

Zobacz też: wąż

PRZYKŁADY

  • Nagrobek rodziny Jana Edwarda Anders i Jana Schnejder (Schneider) na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim w Warszawie, ok. 1868 r.


Do góry