Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Sfinks

Przedstawienie sfinksa, czyli lwa o ludzkiej głowie, wywodzi się - jak wszytkie dziatki wiedzą ;) - ze starożytnego Egiptu. Jego znaczenie związane jest z symboliką lwa, którego starożytni Egipcjanie uważali m.in. za strażnika bram świata podziemnego oraz w ogóle miejsc kultu religijnego, a jednocześnie utożsamianego z boginią Sachmet, wojowniczą opiekunką faraonów.

Ludzką głowę, a dokładnie boga Atuma, nadał lwu kler z Heliopolis, lecz już w okresie Średniego Państwa (l. 2133-ok. 1786 p.n.e.) jej rysy dość masowo kształtowano na podobieństwo władców. Równocześnie wzrosła ilość wznoszonych wizerunków sfinksów, ustawianych zazwyczaj u wejść do grobowców lub poświęconych danemu władcy świątyń.

Znacznie miej szlachetną naturę miał grecki sfinks, znany z mitu o Edypie. Jakkolwiek i tym razem pełnił on funkcje strażnicze (co prawda miasta, a nie grobów), to reprezentował przede wszytkim okrucieństwo i drapieżność - również typowe cechy lwa.

Prawdę napisawszy, zarówno grecki mit o zagadce sfinksa, jak i sama jego "osoba" w ciągu wieków bywały różnie interpretowane. W mniej "popularnej" kulturze sfinks symbolizował w ogóle tajemnicę, czasem związaną ze światem bogów i niedostępną dla ludzi. Rozwiązanie jego zagadki rozumiano więc jako intelektualny "awans" ludzkości, udaną próbę dorównania bogom pod względem wiedzy.

Warto wreszcie pamiętać, że jako motyw zdobniczy sfinksy (ze skrzydłami lub bez i z głowami różnych zwierząt) występowały w sztuce Bliskiego Wschodu już od drugiego tysiąclecia p.n.e.

W scenerii cmentarnej istoty te pojawiły się jednak w czasach iście pradawnych, bo już w trzecim tysiącleciu p.n.e. w Egipcie (Wielki Sfinks z Gizy, prawdopodobnie ok. 2558-2532 p.n.e.).

Ich funkcja na nekropoliach egipskich - jak już wspomniałam - była całkiem uzasadniona, co jednak trudno wytłumaczyć w odniesieniu do bardzo licznych zabytków sepulkralnych greckich czy rzymskich. Od co najmniej VI w. p.n.e. na cmentarzach Peloponezu wizerunki skrzydlatej hybrydy lwa i kobiety były dość popularnym elementem pomników, chociaż - jak wspomniałam - w tamtejszych wierzeniach sfinksy miały cechy raczej demoniczne. Kto wie, może był to po prostu "import" z cmentarnej sztuki Bliskiego Wschodu (Egiptu), dzięki któremu sfinks "ewoluował" do doli strażnika grobów lub nawiązanie do innych, mniej dziś znanych, aspektów jego natury? W każdym razie od Greków motyw sfinksa przejęli Rzymianie, toteż dość często pojawia się on na sarkofagach czy ołtarzach nagrobnych, lecz również... przedmiotach codziennego użytku (np. stoły).

Wraz z końcem epoki antycznej sfinksy zniknęły z pomników cmentarnych, choć od renesansu (odkrycie Złotego Domu Nerona w XV w.) stanowiły całkiem popularny element sztuki dekoracyjnej (groteska, rzeźby przy bramach i innych przejściach).

Dopiero ponowne zainteresowanie starożytnym Egiptem na przełomie XVIII/XIX w. zaowocowało modą na "egipskie" nagrobki, która w różnych krajach nasilała się bądź słabła przez cały XIX w. i początek XX w. Zwłaszcza na przełomie XIX/XX w. (symbolizm) chętnie sięgano do motywu sfinksa jako wieloznacznego symbolu, stąd na cmentarzach można go wówczas spotkać zarówno jako strażnika spokoju zmarłych, jak i granicy między życiem a śmiercią i w ogóle tajemnicy zaświatów.

© Sowa
10.09.2012

Zobacz też: lew

PRZYKŁADY

    Sztuka starożytna
  • Cypryjska stela nagrobna w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, V w. p.n.e.
  • Grecka stela nagrobna w British Museum w Londynie (reg. nr 1886,1008.1), ok. 400 r. p.n.e.
  • Sztuka nowożytna
  • Nagrobek rodziny Talowskich i Ptaszkowskich na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
  • Nagrobek rodziny Teodora Dunina na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie, 1906 r.


Do góry