Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Ptak

Niemal we wszytkich kulturach ptak był postrzegany raczej jako istota bliższa światu bogów niż ludzi, gdyż przebywał częściej w niebiosach niż na ziemi. Towarzyszył więc bóstwom jako sługa i wysłannik (np. kruki - Odyn, ale por. też 1Krl 17, 4-6, orzeł - Zeus, pawie - Hera, sowa - Atena itp.) lub stanowił manifestację boskiego bytu (gołąb - Duch Św.). Z drugiej strony, w sensie bardziej "metafizycznym" uosabiał oderwanie od rzeczy materialnych i doczesności oraz związanych z nimi ograniczeń, zwłaszcza w duchowych i intelektualnych (por. postać Ikara).

Nic dziwnego zatem, że szybko włączono ptaki w krąg symboliki eschatologicznej. Na Bliskim Wschodzie pewnym szacunkiem cieszyły się nawet gatunki padlinożerne, uważano bowiem, że oczyszczając kości zmarłego z ciała, umożliwiają duszy wzniesienie się do Niebios. Do tej samej kategorii znaczeniowej można zaliczyć dość popularne w tradycji basenu Morza Śródziemnego postrzeganie ptaków jako przedstawicieli jaśniejszej strony Zaświatów tj. pośmiertnego spokoju i rajskiej (niebiańskiej) szczęśliwości i dobrobytu.

Wyjątkowo stare, a zarazem o wiele powszechniejsze, było jednak utożsamianie ptaków z duszą ludzką czy w ogóle z ludzką egzystencją. W tej postaci przedstawiali ją m.in. starożytni Egipcjanie, ale sam motyw - z większym lub mniejszym nasileniem - pojawiał się sporadycznie w sztuce grecko-rzymskiej, bardzo często w chrześcijańskiej i w nowszych czasach (XIX w.) także w żydowskiej.

Pewną ostrożność należy jednak zachować przy interpretowaniu zabytków sepulkralnych starożytnej Hellady i Rzymu. Ptaki (zwłaszcza gołębie) były tam dość pospolitymi zwierzętami domowymi i ofiarnymi, toteż na greckich stelach występowały zazwyczaj po prostu jako "rekwizyty", odnoszące się do doczesnego życia zmarłego (np. zabaw lub obrzędów religijnych), na zabytkach rzymskich jako symbol ofiar ku czci zmarłych lub (o wiele częściej) rajskiego dostatku i szczęścia.

Bardziej jednoznaczna była ikonografia grobowców wczesnochrześcijańskich, gdzie ptaki (przede wszytkim gołębie) uosabiały zbawioną duszę, bądź - w połączeniu z wizerunkiem zmarłego - symbolizowały jego pośmiertną, rajską egzystencję. W następnych stuleciach jeśli już ptaki pojawiały się na grobach, to głównie jako symbol Ducha Świętego (gołąb) lub zwierzę heraldyczne (zob. orzeł).

Pewien "renesans" nastąpił dopiero pod koniec XIX w., choć nie wszędzie. Warto wspomnieć np. o cmentarzach czeskich i słowackich, gdzie od przełomu XIX/XX w., ogromnie popularne stały się figurki martwych gołębi lub całe "sceny rodzajowe" z ptasimi familiami opłakującymi swych bliskich.

W żydowskiej sztuce nagrobnej przedstawienia ptaków należą do kanonu symboli nagrobnych i z nielicznymi wyjątkami zazwyczaj wyrażały właśnie duszę zmarłego. Szczególnie często ukazywano ptaki skubiące liście Drzewa Życia, adorujące świecznik (zob. menora) lub w "scenach" nawiązujących do życia zmarłego (np. z księgą - jako personifikacja uczonego, z pisklęciem - matki). Wizerunkiem ptaków zdobiono też groby kobiet o imionach Fajga lub Cipora, które w języku jidysz i hebrajskim oznaczają właśnie ptaka.

© Sowa
10.09.2012

Zobacz też: gołąb :: orzeł :: pelikan :: pisklęta :: sowa :: skrzydła

PRZYKŁADY


Do góry