Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Pies

Ponoć nie ma na świecie systemu wierzeń, w którym nie występowałby pies. Jego role bywają jednak bardzo różne.

W dzisiejszej kulturze europejskiej pies postrzegany jest głównie w pozytywnym świetle. Już zresztą w czasach starożytnych ceniono go jako strażnika domostw i stad, uczestnika polowań, przydatnego zwłaszcza jako tropiciel. Pies uosabiał więc przyjaźń, wierność, czujność, dociekliwość, a od średniowiecza przede wszytkim wiarę i pokorę.

Paradoksalnie, niemniej powszechna (jeśli nie bardziej) była także symbolika psa jako zwierzęcia powiązanego z nocą, śmiercią i złem. W wielu kulturach był on poświęcony bóstwom świata podziemnego lub nocy (np. Anubis, Hekate), stąd nieraz pełnił funkcję przewodnika duszy w drodze do Zaświatów (gr. psychopompos) lub strażnika bram miedzy sferami (por. Cerber). Dzikie odmiany psa (wilk, szakal) przyczyniły się do dalszego pogorszenia jego "reputacji" np. w wierzeniach germańskich wilk ścigał słońce i/lub księżyc, aby je pożreć. Z kolei dla autorów biblijnych, doświadczonych przez watahy niebezpiecznych, bezpańskich psów wałęsających się po drogach Palestyny, zwierzę to stało się uosobieniem okrucieństwa, żądzy krwi, a w konsekwencji ludzi złych i bezbożnych.

W czasach starożytnych pies na pomnikach nagrobnych pojawiał się raczej rzadko, jeśli już to głównie jako "sztafaż zwierzęcy" w przedstawieniach polowań, odnoszących się do wyobrażeń o pośmiertnych przyjemnościach.

Znacznie większą autonomię, opartą na jego pozytywnych cechach, zyskał w epoce średniowiecza. Wówczas umieszczano go u stóp posągów rycerzy, gdzie zaświadczał o ich wierności wobec suwerena, a przede wszytkim na pomnikach niewiast, czym wyrażał idealne cechy białogłowy tj. pokorę i wierność małżeńską.

I chociaż w następnych stuleciach gościł na cmentarzach nader rzadko, to właściwie wyłącznie jako symbol cnót nieboszczyka lub wyraz życzliwej przyjaźni jego bliskich.

© Sowa
10.09.2012

PRZYKŁADY


Do góry