Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Muszla

Jako znak życiodajnej wody muszla była dla starożytnych Greków przede wszytkim znakiem szczęścia, wynikającego z trwania życia i narodzin kolejnych pokoleń. Uosobieniem tych płodnych sił przyrody była Afrodyta, toteż muszlę poświęcono właśnie tej bogini.

Z kolei chrześcijańscy teologowie porównywali skorupę mięczaków m.in. do ludzkiego ciała, będącego tylko powłoką dla nieśmiertelnej duszy (zob. kość, szkielet, zwłoki).

Twarda muszla oznaczała również grób, w którym zmarli oczekują ponownych narodzin w nowej, pięknej i szlachetnej niczym perła formie. Z ideą zmartwychwstania wiąże się również ponowne odczytanie prastarej symboliki życiodajnej wody, dzięki czemu skorupy ślimaków stały się znakiem chrztu, czyli narodzin do życia wiecznego.

Muszle perłopławów wiązano także z symboliką maryjną i chrystologiczną. W średniowieczu wierzono bowiem, iż małże zapładnia rosa, co utożsamiano z niepokalanym poczęciem Maryi, którego owocem był Jezus (analogia do narodzin perły).

Wreszcie jako atrybut pielgrzymów (czarka do nabierania wody) muszle stały się symbolem duchowej podróży.

Oprócz tych, nieraz bardzo wysublimowanych, interpretacji, skorupy ślimaków nierzadko pojawiały się i w mało pozytywnym znaczeniu. Nowożytni moraliści, a za nimi artyści, często przywoływali je jako atrybuty Afrodyty, lecz postrzeganej nie tyle jako bogini życiodajnej płodności, co po prostu lubieżności, rozpusty i miłości "ziemskiej". W tym kontekście muszla była więc symbolem vanitas i doczesności.

Mniej lub bardziej (zazwyczaj: bardziej) stylizowana muszla pojawiała się na nagrobkach starorzymskich, choć prawdę napisawszy czasami trudno dociec, czy był to li tylko motyw ozdobny, czy też jej obecność miała głębszy sens np. związany z kultem Wenus.

Podobnie zagadkowa jest jej funkcja w sztuce sepulkralnej następnych stuleci, choć wydaje mi się, że - z nielicznymi wyjątkami - prawie całkowicie straciła rangę symbolu, służąc głównie jako ornament (np. w zwieńczeniach arkad, czy w XVIII w. jako rocaile). Warto jednak odnotować, powracający w ciągu wieków motyw muszli ze skrzydłami, którego znaczenia (na razie) nie jestem w stanie wytłumaczyć.

© Sowa
10.09.2012

PRZYKŁADY


Do góry