Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Motyl, ćma, gąsienica

W kulturze starożytnej Grecji i Rzymu uważano go za symbol nieśmiertelnej duszy, która niczym motyl, wyzwalający się ze stadium gąsienicy i poczwarki, piękna i lekka, opuszcza ludzkie ciało. W sztuce starożytnej ze skrzydłami motyla przedstawiano Psyche (gr. tchnienie, oddech, dusza), której przygody odczytywano (m.in.) jako dzieje duszy, dążącej do szczęścia

Chrześcijaństwo przejęło właściwie bez zmian symbolikę starogrecką, nieco modyfikując tylko "punkty odniesienia". Stadia rozwoju motyla utożsamiano więc z etapami życia ludzkiego oraz ideą zmartwychwstania tj. gąsienicy odpowiadała egzystencja na ziemi, poczwarce - (pozorna) śmierć i zamknięcie w grobie, motylowi - ponowne narodziny do życia wiecznego. Cały ów proces, podobnie jak w wypadku Psyche, ma prowadzić do Nieba, gdzie jednak zamiast Zeusa (a właściwie Erosa) zasiada Wiekuisty.

Oprócz tej pozytywnej wymowy motyl posiadał jednak równie ważną symbolikę wanitatywną. Barwność, lekkość, ale też krótkie życie dobrze ilustrowały przemijanie rzeczy pięknych i pozornie nieskalanych ziemską niedoskonałością.

W sztuce nagrobnej motyle pojawiły się już w czasach antycznych, głównie w związku z historią Psyche, choć ich znaczenie jako symboli przemijania było chyba niemniej ważne. W następnych wiekach, szczególnie w XVII-XVIII w., większą popularność zdobył motyw motyla-symbolu przemijania, podczas gdy dzieje Psyche przeniesiono głównie d sztuk dekoracyjnych (m.in. jako cykle fresków w rezydencjach).

Czasami trudno zresztą stwierdzić, czy na pomniku przedstawiono motyla "dziennego" czy ćmę. Teoretycznie, ze względu na nocny tryb życia, mogłaby ona odzwierciedlać los duszy, błąkającej się wśród mroków Hadesu. Z drugiej strony ćmy ciągną do światła, co czyniłoby z ich uosobienie człowieka dążącego do Boga. Powiedzmy jednak, że są to takie "nieautoryzowane" interpretacje ;)

© Sowa
10.09.2012

Zobacz też: żaba


Do góry