Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Lew

Zwierzę to bardzo wcześnie wkroczyło do świata symboli, choć w kulturze europejskiej lew reprezentuje nieraz cechy i wartości dosyć skrajne.

W starożytnych cywilizacjach Bliskiego Wschodu lew podziwiany był za swoją siłę, odwagę i dostojeństwo, które zapewniły mu pozycję króla zwierząt chodzących po ziemi (władcą ptaków był orzeł). Uosabiał w ten sposób cechy idealnego wojownika i króla, toteż często bywali oni porównywani właśnie do lwa i chętnie używali jego wizerunków jako wyróżników wysokiej pozycji społecznej. Na marginesie warto również zaznaczyć, iż z wyjątkiem kultury staroegipskej (boginii Sachmet) opisane aspekty lwiej natury wiązano prawie wyłącznie z działalnością mężczyzny, co znalazło subtelny wyraz m.in. w sztuce sepulkralnej.

Znany ze swej niezwykłej czujności lew pełnił również odpowiedzialną funkcję strażnika m.in. źródeł wody (a więc życia) albo rzeczy i miejsc świętych (m.in. grobów lub bram, w tym między światem żywych i umarłych, bogów i ludzi).

Postrzegano go także jako kwintesencję płodnych sił natury, co włączyło lwa w krąg symboliki solarnej (słońce jako dawca życia), a zarazem uczyniło zeń atrybut bóstw miłości i odradzania się (Kybele, Isztar, Afrodyta, Dionizos).

Miał też lew i swoje "mroczne" strony. Uosabiał bowiem dziki, nieposkromiony i nieraz brutalny aspekt przyrody, zwierzęce instynkty, tkwiące w duszy człowieka lub w ogóle czyhające w ukryciu niebezpieczeństwo. Dlatego w Biblii lew pojawiał się nierzadko jako symbol okrucieństwa i wcielenia zła (Szatana), a w następnych stuleciach wątek Heraklesa walczącego z lwem nemejskim odczytywano jako poskromienie przez człowieka swych cech zwierzęcych, walkę intelektu z bezmyślną naturą (motyw ten lub samego Heraklesa jako uosobienia człowieka dążącego do doskonałości bywał obecny również w sztuce sepulkralnej).

Na pomnikach grobowych lew pojawiał się od pradziejów aż do czasów prawie nam współczesnych, ciesząc się ogromną popularnością (podobnie zresztą jak w sztuce świeckiej).

Już w starożytnym Egipcie, a potem i w Grecji stawiano go na straży spokoju zmarłych, ich mienia i samych nekropolii, a w roli tej lew występował na terenie Europy praktycznie aż do początku XX w. Wśród starożytnych zabytków tego typu można odnaleźć zarówno jego pełnopostaciowe posągi, flankujące wejścia do grobowców lub kwater grobowych, jak i mniejsze formy tj. podobiznę samej głowy z groźnie odsłoniętymi kłami. Ten ostatni wizerunek był zresztą rozpowszechniony w sztuce pozacmentarnej i z biegiem stuleci uległ znacznej banalizacji.

Osobnej karty w dziejach sztuki doczekały się wizerunki lwów walczących, zagryzających mniejsze zwierzęta lub polowań na lwy, którymi chętnie ozdabiano starorzymskie sarkofagi. Ich interpretacja nie jest bynajmniej łatwa.

Z jednej strony badacze1 zwracają uwagę, że tego typu grobowce wystawiano najczęściej dla osób zajmujących się organizacją walk zwierząt na arenie tj. nie tylko urzędników miejskich, których obowiązkiem było takowe rozrywki zapewniać, ale i handlarzy, treserów itp. itd. Lwy, uchwycone na podobieństwo scen amfiteatralnych, były więc niejako "atrybutem" zmarłego, informującym o jego roli w społeczności.

Nie wyczerpywało to bynajmniej pola znaczeń, gdyż np. polowania równie dobrze mogą ilustrować zwycięstwo ludzkiej dzielności (virtus) nad śmiercią (lew), a z kolei lew zagryzający bezbronną łanię czy jałówkę wyraża bezbronność wobec pochłaniającej wszystko śmierci.

Z biegiem stuleci wizerunki lwa stały się i bardziej jednoznaczne, i zarazem przywoływały głównie pozytywną symbolikę. Lew, uosabiający dzielność, waleczność, dostojeństwo czy szlachetność urodzenia, na stałe zagościł więc na pomnikach władców (czasem papieży) i rycerzy, gdzie ukazywano go podtrzymującego płytę nagrobną, tablice herbowe bądź leżącego na skraju monumentu z żałobnie skrzyżowanymi łapami czy (najczęściej) u stóp zmarłego. Ostatni typ przedstawienia, będący bezpośrednim przypisaniem zmarłemu pozytywnych cech lwa, występował praktycznie tylko na pomnikach mężczyzn, świadcząc dziś o dawnych stereotypach.

W średniowieczu zdarzały się jednak odstępstwa od tej reguły, gdyż lwa czasami utożsamiano bowiem z Szatanem i inspirując się jednym z Psalmów (Ps. 91, 13), konstruowano pomniki, gdzie lew - jako symbol zła - był podeptany, jakby zwyciężony przez zmarłego. Co ciekawe, tego rodzaju nagrobki (nieliczne zresztą) wystawiano głównie duchownym, co prawdopodobnie nie było przypadkiem.

Warto wreszcie pamiętać, iż lew był także bardzo popularnym zwierzęciem heraldycznym, występującym zarówno jako figura heraldyczna, jak i w funkcji tzw. trzymacza. Wówczas symbolikę lwa należy rozpatrywać w szerszym kontekście demonstracji prestiżu rodu, a nie konkretnych cech zmarłego.

W żydowskiej sztuce nagrobnej również często przywoływano wizerunek lwa, choć jego symbolika znacznie odbiegała od przedstawionej powyżej.

Najczęściej ukazywano go adorującego Drzewo Życia, Torę lub w ogóle księgi, przez co stawał się uosobieniem (zmarłego) człowieka chętnie i szybko wypełniającego boskie przykazania w myśl talmudycznego zalecenia:

"Bądź wytrzymały jak tygrys, a lekki jak orzeł, rączy jak jeleń a silny jak lew, abyś mógł wypełnić wolę Ojca twego w niebiosach"
(Pirke Awot, Przypowieści Ojców 5,23 6)

W tym kontekście lwa można również odczytywać jako strażnika praw religijnych, a zarazem wyraziciela ich boskiego pochodzenia.

Jako symbol pokolenia (i imienia) Judy, z którego wywodził się król Dawid oraz ma się narodzić Mesjasz (Rdz 49, 8-10), lew wyobrażał również nadzieję na odrodzenie państwa żydowskiego, a w bardziej "metafizycznym" ujęciu - na powstanie "nowej ziemi i nowych niebios" oraz na zbawienie duszy zmarłego.

Umieszczano go czasami na pomnikach mężczyzn o imieniu Arie lub Lejb, które (odpowiednio) w języku hebrajskim i jidysz oznaczają właśnie lwa.

Ogólnie rzecz ujmując, na nagrobkach żydowskich lew ukazywany był zazwyczaj w pozytywnym kontekście, jako symbol dobra (m.in. zabijający węża) i Boskiej chwały. Co prawda pojawiały się motywy odwołujące się do gorszej strony lwiej natury np. czyniące zeń alegorię śmierci (lew łamiący drzewo), lecz nie były częste.

© Sowa
10.09.2012

Zobacz też: gryf :: sfinks

PRZYKŁADY

Przypisy

  1. Löwen-Sarkophage : Sarkophage mit Löwenköpfen, schreitenden Löwen und Löwen-Kampfgruppen, bearb. von Jutta Stroszeck, Berlin 1998, s. 66-67.


Do góry