Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Kwiat

Niewątpliwie jednym z najdawniejszych wyrazów czci okazywanej zmarłym, były i są kwiaty.

Ceniono je przede wszytkim za bogactwo kolorów i zapachów, przywodzące na myśl nie tylko wiosenno-letni rozkwit przyrody, ale i urok Raju. Z tych samych powodów, kwiaty od dawna były również popularnym elementem dekoracji czy hołdu, toteż zdobiono nimi świątynie, pałace czy pomniki. Obok tej pozytywnej symboliki, równie często występowała jednak refleksja nad przemijaniem tego, co piękne.

Na tę podstawową symbolikę kwiatów nakłada się "wymowa" poszczególnych gatunków. W zależności od kształtu, koloru czy cech związanych np. z rozwojem danej rośliny, przypisywano jej konkretne znaczenie np. otwarty do góry kielich to w symbolice chrześcijańskiej gotowość na przyjęcie darów bożych lub w ogóle personifikacja człowieka kierującego się ku dobru (słońce), natomiast kwiaty żółte i/lub z płatkami ułożonymi promieniście wokół środka, przypominając słońce lub gwiazdy, reprezentowały ich pozytywne siły.

Szczególną rolę kwiaty odgrywały w kulcie zmarłych. W starożytnym Rzymie do ich świąt należały m.in. uroczystości zdobienia grobów różami (rosaliae) lub fiołkami (violae), a wielu testatorów zapisywało specjalne fundusze, aby nawet poza specjalnymi okazjami stroić ich pomniki kwiatami. Warto jednak zaznaczyć, iż tego rodzaju "honory" właściwie należały się tylko bogom, a nie "zwykłym" zmarłym. Obecność kwiatów na antycznych pomnikach należałoby więc tłumaczyć jako apoteozę zmarłych, czego potwierdzeniem jest określenie ich przez Rzymian mianem di manes (łac. dobrzy bogowie) lub umieszczanie na nagrobkach zwrotu diis manibus (łac. dobrym bogom).

Następne pokolenia ze zwyczaju strojenia grobów kwiatami bynajmniej nie zrezygnowały, czasami po prostu wystawiając nagrobek obficie dekorowany motywami roślinnymi (girlandy, bukiety, wicie itp.) lub sceną np. z puttami (lub innymi osobami) rozwieszającymi girlandy bądź składającymi bukiety. Na marginesie warto wspomnieć, iż taki sposób honorowania zmarłych przysługiwał zwłaszcza kobietom, podczas gdy nagrobki mężczyzn chętniej zdobiono kompozycjami z gałązek dębowych, palmowych, wawrzynu i mirtu.

Niemniej ważne było ogólne przesłanie kwiatów, o którym wyżej nieco wspomniałam. Piękne, barwne, ale jednocześnie delikatne i szybko więdnące, najlepiej oddawały nietrwałość życia, zwłaszcza jego najpiękniejszych chwil tj. młodości. Jednocześnie, podobnie jak wszytkie rośliny, kwiaty symbolizują odradzanie, a więc zwycięstwo życia nad śmiercią, światła nad ciemnością, dobra nad złem, wreszcie - nadzieję na Zbawienie i radość z Zmartwychwstania.

W europejskiej sztuce nagrobnej motywy kwiatowe były więc "stare jak świat". Jako ornamenty czy atrybuty niektórych bóstw lub personifikacji (Thanatos, alegorie Smutku), pojawiały się w różnych kontekstach: od symbolu rajskiego piękna, czci oddawanej zmarłym (zwłaszcza sceny strojenia grobu kwiatami), znaku vanitas (kwiaty więdnące, ścięte) czy przeciwnie - odradzania się.

Od czasów najdawniejszych w sztuce europejskiej największą popularnością cieszyły się róże, lecz tam, gdzie sięgały wpływy Egiptu (m.in. Grecja w okresie archaicznym) pomniki nagrobne zdobiono również kwiatami lotosu. Z czasem dołączyły do nich lilie, maki, bratki (odmiana fiołka), goździki, narcyze, słoneczniki, irysy, tulipany itp. itd. Warto jednak zauważyć, iż do końca XVIII w. wiele gatunków pojawiało się raczej sporadycznie, głównie jako element mniej lub bardziej oryginalnego programu konkretnego nagrobka, a nie jako wyraz jakiejś ogólnej "tendencji". Jak Europa długa i szeroka dominowały głównie kwiaty, wywodzące się z tradycji sztuki antycznej.

Wyjątkową różnorodność ikonografia kwiatowa zyskała chyba dopiero w XIX w., kiedy to za sprawą romantyzmu i secesji pomniki zaczęto zdobić także lokalnymi odmianami roślinności i w ogóle gatunkami spoza "kanonu" (irysy, słoneczniki). W Polsce zjawisko to mogło mieć i głębsze znaczenie, uzasadnione sytuacją kraju pozbawionego niezawisłości. Umieszczanie "swojskich" motywów kwiatowych w niektórych wypadkach można bowiem odczytywać jako zawoalowaną deklarację patriotyzmu zmarłego i jego rodziny.

Dekoracja kwiatowa niemałą rolę odgrywała również w żydowskiej sztuce sepulkralnej, aczkolwiek przesłanie konkretnych gatunków było mniej istotne. Popularnością cieszyły się przede wszytkim wizerunki opuszczonego bukietu lub kwitnącej, ale odciętej gałęzi, symbolizujące śmierć młodego człowieka (najczęściej kobiety).

Warto też wspomnieć np. o tzw. "koszach obfitości" (por. Pwt 26, 1-4). Składały się na nie zarówno owoce, jak i właśnie kwiaty, które w kontekście cmentarnym miały symbolizować, iż zmarły podążył do Ziemi Obiecanej.

Głębszą symbolikę miały również bukiety kwiatów, uważane przez niektórych badaczy za odwołanie do Drzewa Życia lub znak menory.

© Sowa
10.09.2012

PRZYKŁADY


Do góry