Sztuka cmentarna


Leksykon symboli nagrobnych i cmentarnych

Dąb, liście dębowe, żołędzie

Drzewo to cieszyło się szacunkiem wśród wielu kultur starożytnych, szacunkiem na tyle wielkim, że poświęcano je głównie bóstwom naczelnym i/lub władcom burzy (m.in. Zeusowi, Jowiszowi, Thorowi, Perkunowi).

Dzięki swej długowieczności i mocnej budowie (wytrzymującej m.in. uderzenia piorunów), dąb uosabiał bowiem siłę, moc i wynikającą z nich władzę oraz życie i nieśmiertelność. Cechy te od dawien dawna były "cnotami" głównie męskimi i w tym kontekście dąb interpretowano również jako znak dzielności, niezłomności w walce czy hmm... zdolności prokreacyjnych (żołędzie).

W tradycji biblijnej dęby (a właściwie ich odmiana zwana terbintem) nie miały aż takiej siły wyrazu jak w pozostałych kulturach Bliskiego Wschodu m.in. dlatego, że często były obiektem kultu pogańskich. Jeśli już przywoływano dęby, to przede wszytkim jako symbole wytrzymałości, potęgi i długowieczności.

Szczególnie często motyw liści dębowych występował w sztuce starorzymskiej, co wiązało się m.in. z oficjalnym kultem Jowisza jako jednego z naczelnych bóstw Republiki, a później Cesarstwa. Wieńce, girlandy lub drzewka dębowe chętnie odtwarzano również na ołtarzach poświęconych manom czy pomnikach sepulkralnych i doprawdy czasem trudno rozgraniczyć, gdzie kończyło się odwołanie do mocy najwyższego z bogów, duma państwowa, a zaczynało przywołanie "typowej" dla dębu symboliki wiecznego życia albo ilustrującej cnoty zmarłego.

Upadek cywilizacji antycznej tylko na krótko usunął motywy dębowe z nagrobków. Z jednej strony były one zbyt popularne, aby uszły uwadze renesansowych czy późniejszych wielbicieli antyku, a z drugiej odwoływały się do nadal cenionych przymiotów i wartości. Wieńce lub girlandy z liści dębowych i żołędzi na stałe weszły więc do kanonu symboli cmentarnych, lecz zazwyczaj umieszczano je na grobach mężczyzn (zwłaszcza związanych z wojskiem).

Dopiero w ciągu XIX w. dąb częściej występował jako uniwersalny symbol nieśmiertelności, a romantyczna moda na motywy "z natury wzięte" sprawiła, że ukazywano go jako mniej lub bardziej okazałe pieńki imitujące prawdziwe drzewo.

W żydowskiej sztuce sepulkralnej dęby zaczęły się pojawiać nie wcześniej niż w XIX w. i chyba najczęściej jako motyw zapożyczony. Co prawda ich obecność możne być nawiązaniem do Księgi Izajasza (Iz 61,3), a więc uosabiać człowieka sprawiedliwego, który po śmierci zamieszka w Ziemi Obiecanej. Im bliżej XX w. tym częstsze były jednak wizerunki dębów jako drzew symbolizujących ludzkie życie, na dodatek nieraz ukazywanych jako złamane, co nie znajduje uzasadnienia w tradycyjnym postrzeganiu dębu jako symbolu nieśmiertelności (por. jednak Iz 6,13).

© Sowa
10.09.2012

PRZYKŁADY


Do góry