Epitafia


Epitafia z nagrobków starożytnego Rzymu

Wybór poniższych epitafii jest niestety skromny, ale zawsze to cóś. Teksty I-V pochodzą z książki p. Lidii Winniczuk pt. Ludzie, zwyczaje i obyczaje starożytnej Grecji i Rzymu, natomiast VI-XV z dzieła p. Marka Kuryłowicza pt.Prawo i obyczaje w starożytnym Rzymie.


I.
"Dziecinę, mą pieszczotkę, przyjm, ojcze Frontonie,
Przyjmij, matko Flakcyllo, i stań w jej obronie
Niech się cieni Erotion nie zlęknie maleńka,
I niech jej nie przerazi Cerbera paszczęka.
Szóstych mrozów zimowych dożyła bez mała
Sześć dni tylko do pełnej liczby brakowało.
Niechże z starymi ojcy swawoli wśród cieni,
I niech tam moje imię dziecinnie sepleni.
Miękkie kości nietwarda niech darń kryje w grobie,
Ty, ziemio, bądź jej lekką, jaką była tobie."
- Marcjalis, V, 34

II.
"Przechodniu, tu pode mną leży osiemnastoletni Heliodor, rozmiłowany
w studiach, imię miał takie jak jego ojciec. Z nim spoczywa
w Hadesie Menodoros, jego brat, który miał się żenić, a spotkał go
najżałośniejszy z losów: miast upragnionego łoża - grób, zamiast
panny młodej - płyta, zamiast wesela - straszna rozpacz dla rodziców.
Płaczę nad nieszczęsną matką, która dwom synom, którzy
nie zawarli ślubów, zamknęła własnymi rękami powieki."
1

III.
"Jeśli cię choroba ugodziła, znieś to jak śmiertelnik,
taki przypadł nam los, ludziom wciąż ginącym."
2

IIII.
"Przechodniu, niechaj ta ziemia lekką ci będzie, kiedy zejdziesz
z tego świata, o ile nie znieważysz tego miejsca, a jeżeli by ktoś je
znieważył, niechaj nie znajdzie uznania u niebian i niechaj go
bóstwa podziemi nie przyjmą, a ziemia niechaj ciężką mu będzie."

V.
"Jukundus, wyzwoleniec Marka Terencjusza, hodowca bydła
Przechodniu przygodny, który czytasz ten napis,
zatrzymaj się i dowiedz się, jak się żalę - ja
nędznie zgładzony. Nie było mi dane żyć dłużej
niż trzydzieści lat - albowiem pozbawił mnie życia
niewolnik, ale sam potem rzucił się do głębokiej
rzeki; Men zabrał mu to, co on zabrał swemu panu.
Grobowiec ten wystawił patron na własny koszt."

VI.
"tu (spoczywa)
Martius Iustus
człowiek
nadzwyczaj życzliwy"

VII.
"...pedagog, wyzwoleniec,
pobożny i nieskażony,
żyłem jak długo mogłem bez procesu,
bez kłótni, bez sporu, bez długów, Przyjaciołom
okazywałem dobra wiarę; ubogi majątkiem,
duchem najbogatszy.
Niech ma się dobrze ten, kto
Przeczyta ten napis"
- z nagrobka Gargiliusa Hermona

VIII.
"Żyj dobrze, kolego! Dlaczego?
Bo po śmierci nie będzie już ani śmiechu
ani zabawy ani żadnej przyjemności"

VIIII.
"Popatrz, przechodniu: dobrych los też nie oszczędza"

X.
"I cóż masz teraz z tego,
że żyłeś tyle lat bez zarzutu?"

XI.
"Jesteśmy i mówimy, czym jest
właściwie nasze życie.
Właśnie żył człowiek wśród nas
i już go nie ma.
Stoi tylko kamień i imię,
poza tym żadnych śladów.
Czym więc jest życie?
Nie ma o co nawet pytać"

XII.
"... Postumia Matronilla
niezrównana żona, dobra matka,
godna największego szacunku babka,
skromna, pobożna, pracowita,
dzielna, energiczna, czujna, troskliwa,
wierna jednemu mężowi i mężczyźnie,
pani domu pełna pilności i zaufania"

XIII.
"Czułemu i niezrównanemu mężowi
Placideia Hedone wystawiła ten wspólny grób
aby po 35 latach wspólnego przyjemnego życia
w pełnej zgodzie nie być rozdzielona i w grobie"

XIIII.
"Kwintus Tampius Hermeres wziósł ten grobowiec
Skribonii Hedone, żonie najdroższej, z którą przeżył
18 lat bez słowa skargi, a z miłości do niej
przysiągł, że już innej żony mieć nie będzie"

XV.
"Łaźnie, wino i miłość niszczą nasze życie,
ale też łaźnie, wino i miłość składają się na życie"

Przypisy:

  1. Epigramy nagrobne z Pantikapaion..., M. Lange-Kulewska.
  2. Ibidem.


Do góry