Cmentarze


Cmentarz żydowski w Lesku

Co jest takiego specjalnego w Lesku? Ot, kolejny cmentarz żydowski, dosyć przeciętny i typowo prowincjonalny. Jednakże fama głosi, że na kirkucie w Lesku straszy. Serio!, moja kumpela opowiadała, że wielu jej znajomych do Leska jeździło, robiło zdjęcia, które potem jakoś tak dziwnie prześwietlone były i w ogóle... No ale jak widać poniżej, Kazikowi się udało (może dokonał jakiś tajemnych egzorcyzmów? nie wiem, nie wiem... ;-) )

Lesko jako takie było niewielką osadą górniczą, która uzyskała prawa miejskie w 1477 r. Pierwsza wzmianka o Żydach pochodzi z 1542r. i dotyczy osobników w ilości jeden. Potem liczba ta sukcesywnie wzrastała.

Trudno jednoznacznie określić, kiedy i jak powstał tamtejszy cmentarz. Najstarszy nagrobek pochodzi z 1548r., natomiast pierwsze wzmianki w aktach dotyczą dopiero 1611r. Mówią one o tym jak to chłop Leszek wraz z synem Iwanem, o dosyć głośnym dzisiaj nazwisku - Rydzyk :-D, sprzedali gminie żydowskiej ziemię właśnie pod cmentarz. Z czasem, coraz więcej Żydów osiedlało się w Lesku no i trzeba było cmentarz nieco powiększyć. Nie obeszło się przy tym bez przepychanek sądowych, gdyż co jakiś czas, ktoś stwierdzał, że ziemia sprzedana starozakonnym już od dawna należy właśnie do niego i w związku z tym on żąda zapłaty i w ogóle (szczególne upierdliwy był tu niejaki Stanisław Potelecki).

Jak jednak wygląda cmentarz w Lesku. W sumie podobnie jak inne polskie kirkuty - po prostu las, gdzie od czasu do czasu można się natknąć na pochylone macewy. Wartość Leska polega na tym, że jest bardzo, bardzo stary i że w ogóle przetrwał w jakim takim stanie.

Najstarsze płyty nagrobne pochodzą z XVI-XVII w., potem, od ok. 1634 r. aż do 1703r. następuje przerwa, jakby nikt wtedy nie umierał. (Kto wie, może to właśnie wtedy jakiś sprytny Mose uwięził Kostuś na gruszy? ;-) - patrz Varia - Bajki o śmierci)

Jeśli chodzi o układ przestrzenny cmentarza, to trudno powiedzieć czy kiedykolwiek istniał podział na kwatery męskie i żeńskie. Macewy są bowiem bardzo przemieszane, ale w tym wypadku (wyjątkowo) nie był to li tylko wandalizm, ale po prostu uwarunkowania atmosferyczne. Coroczne rozmarzanie gruntu powodowało, że płyty obsuwały się, zwłaszcza że cmentarz położony jest na wzgórzu.

Macewy reprezentują jeszcze stary, średniowieczny styl pomnika: większą ich część zajmuje wklęsła inskrypcja, otoczona ozdobną ramą. Na niektórych stelach zachowały się ślady czerwonej farby wypełniającej litery.

W większości wykonane są z piaskowca i reprezentują dosyć marny poziom zarówno pod względem ornamentyki czy inskrypcji. Te ostatnie są bardzo lapidarne i ograniczają się przeważnie do standardowych laudacji, podania imienia zmarłego oraz daty śmierci. Nie operują też żadnymi wyszukanymi metaforami. Charakterystyczny dla epigrafiki żydowskiej jest prawie całkowity brak określeń śmierci.

Generalnie Lesko zostało okreslone jako typowy cmentarz prowincjonalny, nie wyrastający ponad przeciętność. Nie zmienia to jednak faktu, że współcześnie i tak jest miejscem nader urokliwym.

© Sowa

Źródła:

  • A. Trzciński, M. Wodziński, Cmentarz żydowski w Lesku w wieku XVI-XVII [w:] Żydzi i judaizm we współczesnych badaniach polskich : materiały z konferencji Kraków 24-26 XI 1998 : T.2, pod red. K. Pilarczyka i S. Gąsiorowskiego, Kraków 2000, s. 141-161.
  • Lesko i okolice.


Do góry