Cmentarze


Cmentarz epidemiczny na Starym Bródnie
(w Głodnej Wsi)

Lokalizacja: ul. Malborska/ na wysokości ul. Łojewskiej, Bródno-Podgrodzie
Data założenia/likwidacji: przed 1708 r. / (?)
Obszar: bd.

Historia

Dzieje tego miejsca pochówków składają się z mnóstwa znaków zapytania. Nie wiadomo kiedy powstało, ani kiedy dokładnie zostało zlikwidowane. Zagadką pozostaje dla mnie również krąg jego "użytkowników". Cmentarz był bowiem znacznie oddalony od najludniejszej okolicy, czyli Pragi (i to bardziej niż analogiczne nekropolie dla Warszawy). Możliwe więc, że służył w ogóle mieszkańcom wiosek położonych na prawym brzegu Wisły, z dzisiejszych terenów gminy Białołęka i ewentualnie prażanom. To jednak tylko "gdybania".

Jedyną pamiątką po rzeczonej nekropolii jest nagrobek, wystawiony dla Michała Waremberga (Walemberga, zm. 1708 r.) oraz jego córki i syna, dziś ukryty między blokami osiedla Bródno-Podgrodzie i parkującymi naokoło samochodami1. Czy jednak cmentarz znajdował się dokładnie w tym miejscu? Trudno orzec, tym bardziej, że sam monument w ostatnich latach zmienił swe miejsce oraz... wygląd.

Pierwotnie znajdował się tuż przy zbiegu ul. Św. Wincentego i ul. Malborskiej2. W l. 1974-1979 odcinek ul. Św. Wincentego (widoczny na zdjęciu przedwojennym zob. il. obok) między ul. L. Kondratowicza a Krasnobrodzką został skasowany, a w okolicy powstało wspomniane osiedle, stanowiące "malownicze" tło na fotografii z pracy Mariana Gajewskiego. W 1997 r., kiedy pomnik został poddany gruntownej renowacji (zob. niżej), przeniesiono go kilka kroków dalej od ul. Malborskiej mniej więcej na wysokość ul. Łojewskiej.

Druga zmiana w dziejach bródnowskiego nagrobka dotyczy jego stanu zachowania. Według wspomnień okolicznych mieszkańców przez długie lata po II wojnie światowej pomnik przedstawiał obraz nędzy i rozpaczy, a chociaż generalnie brano go za przydrożną kapliczkę3, to nikt się nim za bardzo nie interesował. Dopiero w 1997 r. został odnowiony, jak informuje stosowana tabliczka, przez zespół pod kierownictwem Wiesława(?) Procyka i "(...) staraniem Gminy Warszawa Targówek", za co Sowa w imieniu "potomności" dziękuje :).

Podczas tych jakże potrzebnych i chwalebnych prac nagrobek uległ jednak "drobnym" przeobrażeniom. Kolumna otrzymała cokół z gzymsami, bazę oraz głowicę niemal jak z podręcznika architektury ;), podczas gdy tablica inskrypcyjna, pierwotnie "przyklejona" do pomnika, została wmurowana w cokół. Nie wiem jak Wam, ale mnie całość przypomina Kolumnę Zygmunta (ot, subiektywne skojarzenie ;)).

Bodaj najistotniejszą rzeczą okazało się jednak odnowienie inskrypcji, dzięki czemu jest ona dzisiaj o wiele bardziej czytelna, choć trzeba się "nagimnastykować umysłowo", aby zrozumieć sens owej "staropolszczyzny" ;). Marian Gajewski przekazał nam bowiem taki jej tekst:

"Tu Michał Walemberger powietrzem ruszony z synem i córką leży, który od swey żony te pamiątkę odbiera, prosząc mijających do Boga o westchnienie za dusze leżących, w dzień drugi września wieku skończył, doczekał w rok Pański tysiąc siedemsetnyósmy"4.

Natomiast dziś na pomniku możemy przeczytać:

"Tu Michal Warembergie Powietrzem ruszony Z Synem y Corką Lezy Który ot Swey Zony Te Pamiatka Odbiera Proszac Miiaiacych do Boga o Westchnienie za Dusze Lezace W dzień Drugi Wrzesnia Wiek Skoncyl Doczesny W rok Panski Tysiąc Siedemset y osmy"2.

"Tu Michal Warembergie Powietrzem Ruszony Z Synem y Corka Lezy Ktory ot Swey Zony Te Pamiatka Odbiera Proszac Miiaiacych do Boga o Westchnienie za Dusze Lezace W dzień Drugi Wrzesnia Wieh Shoncyl Doczesny W rok Panski Tysiąc Siedemset y osmy"5.

Niby to samo, a mimo to troszeczkę inne ;) Pomijając literówki w wyrazach wiek i skończył wersja druga wydaje się bardziej poprawna.

Prawdopodobnie część z Was odniosła wrażenie, że skoro nic nie wiem o samym cmentarzu, to Wam "bajki" opowiadam o nagrobku, aby czymś miejsce zapełnić (no dobrze, może trochę tak jest ;)). Warto jednak zwrócić uwagę na dwa fakty. Po pierwsze jest to wyjątkowo okazały i trwały monument wystawiony na - jak by nie było - cmentarzu gorszej kategorii (zob. Cmentarze krótko i zwięźle : cmentarze epidemiczne [link]). Po drugie Gmina Targówek może się poszczycić bodaj najstarszym w Warszawie nagrobkiem, znajdującym się na wolnym powietrzu (nie np. w muzeum), toteż chyba wybaczycie mi, że się trochę o nim rozpisałam ;).

© Sowa
29.08.2010

Przypisy:

  1. Dotarłam tam, tylko dzięki pomocy okolicznych mieszkańców, za co jestem im bardzo wdzięczna :).
  2. Oprac. na podst. informacji p. Filipa Kononowicza. Zob. też plany Warszawy z l. 70-tych XX w. zamieszczone na stronie TRASBUS.
  3. Skojarzenie jak najbardziej uzasadnione, biorąc pod uwagę położenie monumentu na rozstaju dróg.
  4. M. Gajewski, Urządzenia komunalne Warszawy : zarys historyczny, (Biblioteka Syrenki), Warszawa 1979, s. 406.
  5. Przepisane z autopsji dn. 9.01.2005 r.

Źródła

  • M. Gajewski, Urządzenia komunalne Warszawy : zarys historyczny, (Biblioteka Syrenki), Warszawa 1979.
  • Informacje p. Filipa Kononowicza.


Do góry