Cmentarze


Cmentarz przy szpitalu Dzieciątka Jezus

Lokalizacja: ul. Baudonina / Szpitalna / Przeskok / Zgoda, Centrum
Data założenia/likwidacji: 1757 r. / 1799 r.
Obszar: ok. 0,13 ha lub 0,3 ha (stan w 1799 r.)1

Historia:

Cmentarz powstał obok szpitala, wybudowanego w l. 1754-1758 na terenie między dzisiejszym Pl. Powstańców Warszawy (dawniej będącym po prostu szerszym fragmentem - nota bene - ul. Szpitalnej) a ul. Przeskok, Zgoda, Marszałkowską i Świętokrzyską. Z założenia fundacja księdza Gabriela Piotra Baudonina (1689-1768) miała być przytułkiem dla porzuconych dzieci, ale jeszcze w XVIII w. zaczęła prowadzić działalność medyczną1.

Pradawnym zwyczajem przy szpitalu założono również cmentarz. Najczęściej na dzieje takich miejsc pochówków składają się same znaki zapytania lub przynajmniej ogólniki. Tym razem nasi przodkowie zostawili nam wyjątkowo dużo wiadomości. Cóż z tego, skoro właściwie każda informacja wymagała od Sowy dodatkowego śledztwa i sprostowań, przez co niniejszy tekst zapewne sprawi wrażenie nieco chaotycznego. No ale spróbujmy jakoś to wszytko "ogarnąć".

Podstawowym źródłem naszej wiedzy o cmentarzu przy szpitalu Dzieciątka Jezus jest monument, który wystawiono wśród dawnych grobów w chwili likwidacji pochówków tj. w 1799 r. Warto przy okazji zaznaczyć, iż do naszych czasów nie zachował się w Warszawie ani jeden tego typu pomnik, pochodzący z tego okresu. A przecież pod koniec XVIII w. zlikwidowano m.in. pradawną nekropolię przy katedrze św. Jana (ok. 1780 r.), lecz żaden ze znanych mi dziejopisów nie wspominał o jakimś jej upamiętnieniu.

Monument ów ma formę obelisku, zwieńczonego czaszką i krzyżem, umieszczonymi na cokole, na którym znalazł się plan cmentarza z wymiarami oraz następujące inskrypcje:

"Boze badz miłosciw zmarłym w szpitalu od r. 1757, a tu do 30 000 pogrzebionym AD 1799."2

I dodane w 1901 r. (o czym dalej):

"Przeniesiony z dawnego szpitala 1901"

oraz

"Szczątki zmarłych pochowano na cmentarzu Sw. Wincentego [tj. Bródnowskim - przyp. Sowa] 1901".

Wiemy zatem, że cmentarz zaczął funkcjonować w 1757 r., czyli prawie równocześnie z ukończeniem budowy samego gmachu szpitala. Istniał zaś do 1799 r., kiedy to władze pruskie nakazały jego zamknięcie, przenosząc pochówki na Cmentarz Świętokrzyski. Z planu dowiadujemy się natomiast, iż nekropolia zajmowała powierzchnię w kształcie czworoboku o wymiarach: 53 łok. (ok. 31 m), 75 łok. (ok. 44 m), 33 łok. (ok. 19 m), 59 łok (ok. 35 m).

Mimo tak wielu (z pozoru) precyzyjnych informacji liczbowo-datowych, trudno jednoznacznie określić, gdzie znajdował się cmentarz. Kluczem do rozwiązania tej zagadki jest ustalenie pierwotnej lokalizacji samego pomnika, który jednak w ciągu lat był przenoszony i to - co gorsza - w obrębie całkiem rozległych zabudowań samego szpitala3.

Najstarszych wiadomości o pomniczku doszukałam się w "Kłosach" z 1884 r.4, gdzie donoszono, iż obelisk z 1799 r. znajdował się w ogrodzie miejscowego kapelana, urządzonym (wraz z pawilonem dla obłąkanych kobiet) właśnie na terenie dawnej nekropolii. Dziennikarz nie omieszkał poinformować czytelników, iż oba obiekty mieściły się od ul. Szpitalnej i Przeskok5.

Pomnik stał w tym miejscu do 1892 r., ale już w następnym roku przewodniki po Warszawie podawały jego nową lokalizację: w ogrodzie od ul. Marszałkowskiej6. Od tego też czasu, jeśli w prasie pojawiały się wzmianki o cmentarzu przy fundacji ks. Baudonina, lokalizowano go właśnie przy - jak już wiemy - przeniesionym pomniku7.

Wreszcie w 1901 r. obelisk ustawiono niedaleko nowych gmachów szpitala, na dziedzińcu kościoła Dzieciątka Jezus, gdzie też znajduje się do dziś8.

Jeśli więc przyjmiemy, że lokalizacja pomnika w 1884 r. była najbliższa pierwotnej, wypadnie nam umiejscowić cmentarz szpitala Dzieciątka Jezus właśnie przy ul. Przeskok i Szpitalnej. Częściowe tego potwierdzenie przyniosły wykopki, jakie w l. 90-tych XIX w. prowadzono w związku z budową w Warszawie sieci wodociągowo-kanalizacyjnej9. Na rogu dzisiejszego Pl. Powstańców Warszawy i ul. W. Górskiego (d. ul. Szpitalna/Plac Warecki i ul. Hortensji) odkryto wówczas sześć olbrzymich dołów wypełnionych gdzieniegdzie aż czterema warstwami zwłok bez trumien10.

Zasięg tych pochówków był jednak zbyt duży w stosunku do wymiarów cmentarza uwiecznionych na pomniku z 1799 r. Dziennikarz "Gazety Warszawskiej" pisał bowiem, że groby miały się ciągnąć od ul. Zgoda, przecinać ul. Szpitalną i wzdłuż ul. W. Górskiego (d. Hortensji) dochodzić do wysokości wschodniego boku Pl. Powstańców Warszawy, zaś na szerokość cmentarz miał zajmować teren między ul. Warecką a Chmielną. Zapewne mocno przesadził, choćby dlatego, że jeszcze w XVIII w. posesje po drugiej stronie ul. Szpitalnej i Przeskok miały swoich właścicieli i bynajmniej nie był to Szpital Dzieciątka Jezus11.

Dzięki planom Warszawy dowiadujemy się z kolei, iż najbliższe ul. Przeskok i Szpitalnej budynki zakładu księdza Baudoina wraz z ogrodzeniem znajdowały się między dzisiejszymi ulicami Baudonina, Szpitalną, Przeskok i Zgoda (zob. plan z 1856 r. i tworzyły obszar o kształcie zbliżonym do trapezu - podobnie jak odrysowany na naszym pomniku plan cmentarza. Kiedy jednak pokusiłam się o wymierzenie tego terenu na planach Lindley'owskich (zob. Serwis mapowy m.st. Warszawy), okazało się, że zajmuje on znacznie większą powierzchnię niż można by uzyskać na podstawie wymiarów podanych na monumencie z 1799 r. (tj. ok. 0,3 ha zamiast 0,13 ha). Doprawdy, nie potrafię tego wyjaśnić :(

Podobnie zagadką dla mnie pozostaje, skąd właściwie pochodziły szczątki przewiezione na Cmentarz Bródnowski w 1901 r., o których wspomina napis na pomniku. Jeśli z ówczesnego otoczenia obelisku, to nasz cmentarz miałby zasięg doprawdy olbrzymi. A jeśli skądinąd, to dlaczego nikt nie podał owej lokalizacji, żebym nie musiała teraz dręczyć Publiczności sowimi domysłami! ;)

Dane o wymiarach cmentarza również należy traktować ostrożnie. W 1897 r. część pomnika, gdzie też się one znajdowały, była na tyle nieczytelna, że dziennikarz "Tygodnika Ilustrowanego" pisał o zaledwie śladach jakiegoś napisu i prawdopodobnie planie grobowiska12.

Cmentarz przy szpitalu Dzieciątka Jezus znajdował się zatem najprawdopodobniej między ul. G. Baudonina, Szpitalną, Przeskok i Zgoda13, lecz co do jego wielkości nic pewnego powiedzieć nie mogę. Prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się też jak wyglądał. Czy był: "(...) smutny, bezimienny bez nagrobków, bez chwalb pośmiertnych, może tylko drewnianymi symbolami Męki Pańskiej przyozdobiony"14, jak chce Wiktor Gomulicki czy... ech, właściwie czegóż innego by się spodziewać? W końcu był to cmentarz dla bardziej niż ubogich. Mimo tylu wątpliwości co do szczegółów, wiemy jednak, że istniał na pewno.

© Sowa
2.10.2010

Przypisy:

  1. Obszernie dzieje tej placówki opisał: J. Bartoszewicz, Historya szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie, Warszawa 1870. Edycja elektroniczna.
  2. Treść napisów podaję z autopsji przeprowadzonej w początku 2005 r. W 2007 r. pomnik poddano gruntownej renowacji, przywracając m.in. czaszkę, znajdującą się na szczycie obelisku.
  3. W historii owych translokacji frapujące jest, iż autorzy (całkiem licznych) wizerunków pomnika, jakoś nie zauważali zmieniającego się tła (por. zabudowania na il. z 1884 r. (zob. wyżej) i 1895 r.).

    Tereny należące do fundacji ks. Baudonina zajmowały szmat przestrzeni (w większości niezabudowanej), ciągnącej się od ul. Szpitalnej, wzdłuż ul. Przeskok, Jasnej, Świętokrzyskiej do Marszałkowskiej (zob. np. plany Lindley'a z l. 1891-1908).

  4. Oprac. na podst.: "Kłosy" 1884, nr 1010, s. 311.

    Z jakiejś przyczyny dziennikarz konsekwentnie podawał datę likwidacji cmentarza "1797 r.", chociaż na załączonym obrazku (zob. il. w tekście) wyraźnie widać 1799 r. Podobne "literówki" popełniano i później. Naturalnie istnieje możliwość, że decyzję o zamknięciu nekropolii wydano wcześniej, ale z tekstu nie wynika, aby redaktor "Kłosów" prowadził jakieś dodatkowe poszukiwania archiwalne, ponad ogląd miejsca i wywiady.

  5. Pawilon dla obłąkanych kobiet (jedyna wówczas tego typu placówka w Królestwie Polskim), wybudowano w 1845 r. i - ciekawa zbieżność - miał on długość 53 łok., czyli tyle co nasz cmentarz. - "Kurier Warszawski" 1845, nr 300, s. 445.

    K'woli kronikarskiego obowiązku muszę przyznać, iż źródła historyczne wcale nie są zgodne, co do jego położenia. Na łamach "Wędrowca" w 1897 r. podano np., iż ogród przeznaczony dla chorych umysłowo istniał między ul. Zgoda, Marszałkowską a Świętokrzyską (np. Szpital Dzieciątka Jezus w Warszawie, "Wędrowiec" 1895, nr 37, s. 725), czemu przeczą artykuły z "Kłosów" z 1884 r. i "Gazety Warszawskiej" z 1892 r. (zob. dalej).

  6. Oprac. na podst.; "Gazeta Warszawska" 1892, nr 165, s. 3 (tekst artykułu został również przedrukowany w "Przeglądzie Katolickim" 1892, nr 27, s. 425-426), Ilustrowany przewodnik po Warszawie : wraz z treściwym opisem okolic miasta, Warszawa 1893, s. 48. Edycja elektroniczna.

    Warto przy okazji zdementować pogłoskę, iż monument z 1799 r. znajdował się przy kaplicy szpitalnej Imienia Jezus (ul. Moniuszki). Otóż, gdyby tak było, autor wspomnianego przewodnika z 1893 r. prędzej właśnie ją podałby jako punkt orientacyjny niż rozległy zieleniec. Co więcej, w 1897 r. w stołecznej prasie pisano, iż zamiast przenosić pomnik na teren nowego szpitala, należałoby go ustawić właśnie przy starym kościółku. - H. Sadowski, Pomnik w szpitalu Dzieciątka Jezus, "Tygodnik Ilustrowany" 1897, nr 18, s. 357 ; "Wędrowiec" 1897, nr 18, s. 346 (oba artykuły pisała chyba ta sama osoba).

  7. Por. Szpital Dzieciątka Jezus w Warszawie, "Wędrowiec" 1895, nr 37, s. 725-726 ; H. Sadowski, Pomnik w szpitalu Dzieciątka Jezus, "Tygodnik Ilustrowany" 1897, nr 18, s. 357.
  8. Przed II wojną światową kościół ten otaczał nader wysoki mur, stąd mowa o dziedzińcu. Dziś pomnik znajduje się w tym samym miejscu, ale kamienne ogrodzenie zburzono.
  9. Oprac. na podst.: "Gazeta Warszawska" 1892, nr 165, s. 3.
  10. W mogile odkrytej na rogu ul. Przeskok i Szpitalnej, znaleziono ok. 400 ciał, głównie mężczyzn w wieku 18-30 lat. Dziennikarz "Gazety Warszawskiej" uznał, iż były to szczątki zmarłych z okolic kościoła Św. Krzyża, Nowego Świata i Pl. Trzech krzyży pochowane na cmentarzu szpitalnym w 1794 r. Ponadto jedną z mogił utworzono w dawnej piwnicy, gdzie - według reportera "Gazety..." - zapewne znoszono szczątki odkopane podczas stawiania nowych domów w okolicy. - "Gazeta Warszawska" 1892, nr 165, s. 3.
  11. Por. np. Taryffa miasta Warszawy do składki na koszary na rat sześć cztero-miesięcznych w roku 1784 ułożona..., [Warszawa 1786]. Edycja elektroniczna.
  12. H. Sadowski, Pomnik w szpitalu Dzieciątka Jezus, "Tygodnik Ilustrowany" 1897, nr 18, s. 357.

    Również i dziś można się zastanawiać, czy podstawa trapezu, tworzącego plan nekropolii, miała 53- czy 83 łok. i co, do diabła, znaczy tajemnicze "FK" w prawym górnym rogu...

  13. Nie był to więc obszar wskazany przez księdza Franciszka Śmidodę (a za nim przez Mariana Gajewskiego) tj. między dzisiejszymi ulicami: H. Sienkiewicza, Zgody, Baudonina i Jasną. - Podaję za : M. Gajewski, Urządzenia komunalne Warszawy : zarys historyczny, (Biblioteka Syrenki), Warszawa 1979, s. 407.
  14. W. Gomulicki, Opowiadania o starej Warszawie, (Biblioteka Syrenki), Warszawa 1960, s. 475.

Źródła

  • Prasa warszawska z XIX w.


Do góry