Cmentarze


Cmentarz przy kościele św. Wawrzyńca

Lokalizacja: ul. Wolska/Redutowa, Wola.
Data założenia/likwidacji: ok. 1288 r. / ok. 1834 r. (zamknięcie dla pochówków katolickich)
Obszar: bd.

Historia:

Pierwsze wzmianki o kościele św. Wawrzyńca pochodzą z 1288 r., kiedy to był drewnianą świątynią filialną kościoła św. Jana na Starym Mieście.

Jakkolwiek przywilej posiadania własnego cmentarza dotyczył głównie kościołów parafialnych, to niewykluczone, że ze względu na dużą odległość od Starej Warszawy, już od XIII w. przy kościele św. Wawrzyńca grzebano zmarłych. Formalnie parochię wolską utworzono jednak dopiero 1611 r.

W 1656 r. na cmentarzu św. Wawrzyńca spoczęły pierwsze ofiary najazdu szwedzkiego. Wtedy też spłonął kościół odbudowany dopiero w 1695 r. z fundacji Marysieńki Sobieskiej, który, mimo licznych "modernizacji", zachował się do dziś.

Podejrzewam, że wolski cmentarzyk nie należał do dużych. Co prawda sama wieś nosiła przydomek "Wielka" i w czasie sejmów bywało tu gwarno, lecz na pochówki spokojnie starczało miejsca w granicach późniejszych, XIX-wiecznych wałów

Świątynia, a więc i cmentarz miały wyjątkowe "szczęście" do wszelkich bitew i związanych z tym zniszczeń. Pomijając wspomnianych Szwedów, w 1794 r., a potem w 1831 r. były terenem krwawych bojów. Tam też pogrzebano zdobywców i pokonanych (m.in. gen. Józefa Sowińskiego) w czasie sławnej bitwy z 6 sierpnia 1831 r.)

Po upadku powstania listopadowego (a dokładnie w 1834 r.), kościół z jego nekropolią odebrano katolikom i przekazano Cerkwi prawosławnej. Odtąd mieszkańcy parafii św. Wawrzyńca byli grzebani na Starych Powązkach [link], okolicznych cmentarzach wiejskich, a od 1882 r. na Cmentarzu Wolskim [link].

Po pierwszej wojnie światowej kościół wrócił do katolików i przywrócono parafię, jednak już bez cmentarza. Wyjątkowo stał się miejscem pochówku ks. Witolda Prądzyńskiego (1871-1929), proboszcza, który przeprowadził rewindykację.

Położenie u "bram" Warszawy kolejny raz dało nekropoli się we znaki w czasie II wojny światowej. W okolicy toczyły się bowiem ciężkie walki zarówno w 1939 r., jak i w 1944 r. Właśnie na terenie nieczynnego od wielu lat cmentarza spoczęli obrońcy honoru stolicy.

Oglądając to, co pozostało z owego cmentarzyka, można odnieść wrażenie, że była to nekropolia typowo "wojenna". Jedyne pomniki nagrobne, przypominają o zbiorowych mogiłach ofiar powstania listopadowego czy II wojny światowej.

© Sowa
14.02.2010

Źródło

  • M. Gajewski, Urządzenia komunalne Warszawy : zarys historyczny, (Biblioteka Syrenki), Warszawa 1979.


Do góry