Cmentarze


Cmentarz przy katedrze św. Jana
(cm. farski)

Lokalizacja: ul. Kanonie; Stare Miasto
Data założenia/likwidacji: XIII w. / 1751 r. lub 1780 r.
Obszar: bd.

Historia:

Tradycja przekazuje, iż właśnie uroczy placyk Kanonia był przez stulecia miejscem wiecznego spoczynku warszawiaków, choć pierwotnie zmarłych chowano zapewne wokół kościoła, a nie tylko na jego tyłach.

Tak na przykład Franciszek Sobieszczański podaje, iż w czasach księcia Janusza Starszego (1340-1429) cmentarz został odgrodzony od gruntów miejskich dwoma kamiennymi słupami (szkopułami). Stały one do 1764 r., kiedy to na rozkaz władz miejskich zostały usunięte, gdyż utrudniały ruch w stronę Rynku. Na ich pamiątkę na murach okolicznych kamienic wyryto syreny, po których jednak w połowie XIX w. nie było już śladu1.

Gdzie stały owe słupy, skoro utrudniały ruch uliczny? Ano pewnikiem od ul. Świętojańskiej, która była głównym traktem komunikacyjnym Warszawy, a zarazem fragmentem ważnej arterii handlowej północ-południe2. Tym samym nasz cmentarz znajdowałby się także na niewielkiej przestrzeni od frontu świątyni3.

Kolejna lokalizacja to uliczka Dawna lub Zapomniana, która biegła ponoć między katedrą, a kościołem jezuitów, a w późniejszych latach została zajęta pod boczne kaplice katedry4.

Jednak głównym ośrodkiem grzebalnictwa był placyk Kanonia. Jego nazwa pochodzi od kanoników, których na początku XV w. książę Janusz I Starszy przeniósł z Czerska i osiedlił właśnie w pobliżu katedry, de facto n a cmentarzu! Zresztą nazwa ta była chyba raczej określeniem potocznym, skoro w XVIII-wiecznych taryfach podatku łokciowego, kamieniczki wystawione w tym miejscu przez do kanoników, mają adres "cmentarz parafii św. Jana".

Lektura owych dokumentów dostarcza zresztą ciekawych informacji. Na przykład z tzw. Lustracji Dawidsona z 1754 r. dowiadujemy się, że oprócz martwych cmentarz zamieszkiwało też grono żywych liczące 57 dusz5. Szczególnie ciekawych mieszkańców miała kamienica pod dzisiejszym nr 6 (tzw. kustodia). Mieściły się tu niegdyś biura i biblioteka kapituły, więzienie sądu kościelnego, za czasów Augusta III Sasa - kostnica dla topielców, a w 1784 r. przemieszkiwała tu krótko niejaka Elżbieta z Szydłowskich Grabowska, nieoficjalna małżonka króla Stanisława Augusta Poniatowskiego6. Zresztą w XVIII w. kanonicy postanowili zerwać ze smętną atmosferą miejsca i wynajęli swoje nieruchomości m.in. przybytkom Bachusa, czyli szynkom, których przy cmentarzu miało się mieścić aż cztery7.

Kilkuwiekowy "żywot" cmentarza dobiegł kresu w 1780 r., choć XIX-wieczni historycy (np. Franciszek Maksymilian Sobieszczański) podają także datę 1751 r.8

I tym razem potwierdzeniem informacji dziejopisów okazały się... prace przy zakładaniu kanalizacji. W 1886 r. "Kurier Warszawski" donosił o odkryciu na Kanoni mnóstwa kości ludzkich w tym całych szkieletów i nawet całych trumien, które następnie przeniesiono na Stare Powązki9.

Pamiątką po nekropolii jest ponoć rokokowa rzeźba Najświętszej Marii Panny z 1771 r., dziś znajdująca się na osi prezbiterium. Legenda głosi, iż jest to nagrobek nieznanego szlachcica herbu Korwin, którego trumnę znaleziono w pobliżu figury podczas brukowania placyku w 1843 r.10 Byłbyż to pomnik nader nietypowy, bowiem w owym czasie na mogiłach przykościelnych nie stawiano aż tak okazałych nagrobków. Za to np. w Krakowie, bramę cmentarza wokół Kościoła Mariackiego zdobiła również figura Matki Boskiej Łaskawej, również ufundowana w 1771 r.11 ...

© Sowa
3.11.2013

Przypisy:

  1. F.M. Sobieszczański, Warszawa : wybór publikacji. T. 1, tekst oprac., wstępem i koment. opatrzył K. Zawadzki, Warszawa 1967, s. 156.
  2. Do czasów powojennej odbudowy Starego Miasta tzw. Dziedziniec Kuchenny Zamku Królewskiego był zamknięty, a uliczki: Dziekania, Kanonie, Jezuicka miały charakter lokalnych dróżek dojazdowych do posesji. Aby najszybciej dostać się na rynek (czyli główne miejsce handlowe), można było jechać tylko ul. Świętojańską lub Piwną.
  3. Naturalnie, jeśli uznamy, iż dokumenty, na które powołuje się Sobieszczański, mówiły o cmentarzu grzebalnym, a nie dziedzińcu kościelnym. - Zob. Cmentarze "krótko i zwięźle" : Słowa i słówka
  4. Podziemia kościołów Starej Warszawy : archikatedra św. Jana, kościół NMP Łaskawej, Warszawa 1957, s. 7.
  5. Spis mieszkańców i nieruchomości starej Warszawy z 1754 r. (tzw. Lustracja Dawidsona) [w:] Źródła do dziejów Warszawy..., s. 395.
  6. M. Lewicka, Atlas architektury Starego Miasta w Warszawie, Warszawa 1992, s. 71 ; F.K. Kurowski, Pamiątki miasta Warszawy : T. 1, Warszawa 1949, s. 22.

    Grabowska mieszkała tu w 1784 r., a więc w cztery lata po zamknięciu cmentarza.

  7. M. Lewicka, op. cit., s. 70.
  8. F.M. Sobieszczański, op. cit., s. 156.

    Sobieszczański korzystał tu prawdopodobnie z notatek księdza Franciszka Ksawerego Kurowskiego, który w swoich Pamiątkach miasta Warszawy również jako rok rok likwidacji cmentarza farskiego podaje 1751 r. - F.K. Kurowski, op. cit., s. 19.

  9. "Kurier Warszawski" 1886, nr 249b.
  10. F.M. Sobieszczański, op. cit., s. 157.
  11. F. Ziejka, Wędrująca figura [w:] "Alma Mater" 2008, nr 104, s. 62-68.


Do góry